Wszystko zaczęło się od drzewa... :))
... a nawet od kilku drzew :)
Potem trafili się rowerzyści...
... i spacerowicze. Czasem w dość licznych grupkach... ;))
To zdjęcie powyżej to oczywiście żart fotograficzny. Efekt testu jednej z wbudowanych funkcji aparatu :))
Pod koniec spaceru okazało się, że i zwierzątka już się wybudziły z zimowego snu.
Ta wiewiórka była dobitnym przykładem, ze już po zimie. Biegała, skakała, nie mogła w miejscu ani na chwilę usiedzieć... Znak, że głodna po zimie, a może coś w zeszłym roku tu zgubiła? :))
p.s. cały czas się uczę nowego aparatu (Fujifilm FinePix HS10) :) a kolorystyka fotek troszkę podciągnięta... ;)








Brak komentarzy:
Prześlij komentarz