Hodowca jak to hodowca, coś tam hoduje :). Ten tutaj żółwie i patyczaki. Patyczaki w zasadzie hoduje jego syn. Tata ponoć nie pomaga, skupia się na żółwiach.
Efekt psuje (niestety) porysowana szyba... :(
No i patyczaki. Taki patyczak na starość wygląda faktycznie jak kawałek patyka :)) Zresztą jako "młodzian" też jest podobny bardziej do kawałka gałązki niż do jakiegoś zwierzątka.